blog background
 
PierniczyMotorniczy: Poznański Bimbajarz
tramwaj,bimba,autobus,motorniczy,kierowca,praca,komunikacja miejska,społeczeństwo,miasto,Poznań
metka_epoznan
DWIE STRONY MEDALU / wpis z dnia 3 stycznia 2020
ok
0
not ok
0
liczba odsłon: 22

Ty łotrze! Co za chamstwo! Ale debil! Kogo oni zatrudniają za sterem? Totalny kretyn i imbecyl…

WDECH I K**WA WYDECH.
TLEN RZEKOMO USPOKAJA,
WIĘC SIĘ NIM UPAJAM.

To tylko wybrane „kulturalne” i „łagodne” określenia jakie przyjdzie nam motorniczym i kierowcom autobusów usłyszeć od Szanownych Pasażerów. Każdego dnia. Nie propaguję słów niecenzuralnych, więc inne epitety okraszane tego typu polszczyzną sobie podaruję, nie przytaczając konkretnych, dodatkowych przykładów przekleństw…

Wulgaryzmy wypowiedziane pod wpływem chwili, złych emocji ulatują tak szybko, jak błyskawicznie zostały wyrecytowane. Gorzej, gdy zaśmiecają Internet na różnych komunikacyjnych portalach i nie tylko. Tam zalegają i pozostawiają ślad na zawsze.

DYSTANS,
DYSTANS, K**WA,
ALBO WSZYSCY
UMRZEMY

Szukanie tanich i chwytliwych sensacji i bieżących pierdółek, to „pożywka” & „pole bitwy” dla sfrustrowanych swoją egzystencją nieudaczników. Także ludzi którzy pod przykrywką anonimowości pragną wyrzucić z siebie wszystko co najgorsze. Bez zważania na to czy w temacie są kompetentni czy też nie. Ze świecą w ręku szukać wypowiedzi niestronniczych i wyważonych w osądach. To taki minus technologicznego i cywilizacyjnego postępu.

Powie ktoś – forma terapii oczyszczającej. „Odcisk” naszych stresogennych czasów! Wątpliwa teoria, ale takiej terapii wykluczyć też nie można ;-).

Ewolucji podlegają także dziedziny psychologii człowieka, nauk społecznych i historii społeczeństw… Tak. Procesom zmian podlega wszystko. Nawet odporność na codzienne inwektywy w kierunku motorniczego czy kierowcy miejskiego autobusu. W pracy, czy poza nią. Na ulicy, w knajpie, na dyskotece, podczas koncertu czy widowiska sportowego na stadionie, w środkach komunikacji publicznej, w niektórych domach i tysiącach innych nie wymienionych miejscach jest podobnie. Czasami niczym nieuzasadniony „słowny terror” najniższych, rynsztokowych lotów. To fakty nie wyssane z palca. To szary, powszedni dzień.

Jako motorniczowie zmagamy się z tym na co dzień. Z siedziska w kokpicie choćbyś chciał pozytywnie to wychodzi jak zawsze. Czyli, nie zawsze możliwe staje się połączenie racji pasażera i motorniczego, z obopólnym zadowoleniem. Dlaczego? Najłatwiej byłoby odpowiedzieć, że mnóstwo czynników na to wpływa. Że nigdy nie jest tak samo i to będzie prawda. Pasażer powie – brak zrozumienia i empatii ze strony motorniczego i kierowcy.

Kierujący odpowie – patrz regulamin przewozowy, ograniczenia techniczne, respektowanie przepisów ogólnych o ruchu drogowym, przeróżne cykle świateł, a przede wszystkim i ponad wszystko bezpieczeństwo Pasażera.

Kiedyś pisałem, że ten fach wykonują pasjonaci i hobbyści o różnych wyuczonych zawodach. Pewnie wśród nich jest niewielu wykształconych matematyków, którym być może łatwiej byłoby poszukać „wspólny mianownik”. Składowych i niewiadomych tak wiele, że stały algorytm w naszej misji przewozowej nie istnieje i istnieć nie będzie. Kropka. To co zrobić? Żebyśmy się rozumieli! My Kierujący miejskimi pojazdami z Pasażerami? Banał – więcej wyrozumiałości i obiektywizmu. Spojrzenie na jedną i drugą stronę medalu. Bez egoizmu. No i tyle?

Można jeszcze od siebie poczytać, przyjąć do wiadomości szereg wskazówek i porad, które miedzy innymi znajdziemy na stronach; www.mpk.poznan.pl

Od siebie dodam coś ekstra. Póki człowiek za sterem, a nie hologram lub pusta kabina i pojazd sterowany zdalnie, to czynnik empatii nie zaginie i będzie istniał. Przytoczone wcześniej obwarowania powodować będą, że jedni motorniczowie będą jej mieli mniej, inni może więcej. Z punktu widzenia różnorodności taborowej, podpowiem że najmniej „empatycznym” taborem jest Solaris Tramino z racji prędkości otwierania i zamykania drzwi. Do tego można jeszcze doliczyć kilka ostatnich dwukierunkowych GT8ZR ( liczba drzwi – 4 ) poruszających się jeszcze po naszym poznańskim torowisku.

Ahaaaaa…. Zapomniałbym! Skoro już trafi się Motorniczy z taką empatią i otworzy pierwsze drzwi Pasażerowi dobiegającemu z przodu pojazdu, to Kochani dlaczego…. pragniecie wsiąść do tramwaju drzwiami numer 2, 3 lub dalej? ;-)

Coś mądrego na podsumowanie? Mhhhh…Mam! Ze zbioru Przysłowia Polskie.

„SYTY GŁODNEGO NIE ZROZUMIE”


WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
PIERNICZYMOTORNICZY
http://pierniczymotorniczy.pl/.epoznan.pl
RSSsend_message
Nazywam się Krzysztof Żukiewicz. Mieszkam i pracuję w Poznaniu.
Skoro trafiłeś na tego bloga to nieprzypadkowo. Lubisz tramwaje?
Ja także się z nimi zaprzyjaźniłem, mam nadzieję że na dłużej 🙂 .
Jako MOTORNICZY muszę gdzieś odreagować, dlatego przelewam nadmiar emocji na papier.
Być może czytając, inni się uśmiechną w wolnych chwilach od pracy, bo za sterem to już nam tak wcale nie do śmiechu…Gdy to mi nie pomaga, nie wystarcza, to wyskakuje z “mpkowskiego stroju” i biegnę niczym Tom Hanks z kultowego filmu Forrest Gump ;-). Wysiłek a w zamian pozytywne endorfiny to najlepsza odtrutka dla każdej stresogennej dziedziny pracy do której prowadzenie pojazdu szynowego na pewno się zalicza.

Jaki jest cel tego bloga?

Przybliżyć możliwie przystępnie, bez zbędnej napinki i w różnych “odcieniach” charakter naszej pracy.
“Efektem ubocznym” bloga jest pokazanie, że jesteśmy normalnymi ludźmi i jak wszyscy idziemy do pracy, a następnie pragniemy także wrócić do swoich domów uśmiechnięci jak większość przez nas przewożonych pasażerów 😀 .
Przeczytaj chociaż jeden z tych “wydumań”. Jeżeli nawet warga lub brew Tobie nie drgnie,
to szkoda czasu na czytanie kolejnych
POLECANE STRONY
www.pierniczymotorniczy.pl
ARCHIWUM WPISÓW
DREDZIARZOWI TEŻ WŁOSY DĘBA STAJĄ (30 wrz 2020)
DAMULA, LAKUMBA, DIGIDI I INNE TRAMWAJOWE POJĘCIA – ZAKLĘCIA / wpis z dnia 11 sierpnia 2020 (30 wrz 2020)
WORLD BLOOD DONOR DAY (15 cze 2020)
ŚLEDZIKI I BERMUDY Z OPASŁEGO SEGREGATORA (27 maj 2020)
HALUNY I ŻYCIOWY HORROR (2 kwi 2020)
TRZY W JEDNYM / wpis z dnia 3 marca 2020 (2 kwi 2020)
T ak K oleżanki K oledzy F itness / wpis z dnia 2 lutego 2020 (2 kwi 2020)
DWIE STRONY MEDALU / wpis z dnia 3 stycznia 2020 (2 kwi 2020)
OCH, KAROL / wpis z dnia 10 grudnia 2019 (2 kwi 2020)
JESIENNE TOROWISKO / wpis z dnia 30 października 2019 (2 kwi 2020)
KIM JEST MOTORNICZY? / wpis z dnia 9 października 2019 (2 kwi 2020)
POKIWKA / wpis z dnia 2 września 2019 (2 kwi 2020)
KURTYNA / wpis z dnia 4 sierpnia 2019 (2 kwi 2020)
WE ARE THE CHAMPIONS / wpis z dnia 25 lipca 2019 (2 kwi 2020)
NOCNE LINIE TRAMWAJOWE / wpis z dnia 17 czerwca 2019 (2 kwi 2020)
KIEROWCY Z INDII / wpis z dnia 1 maja 2019 (2 kwi 2020)
SALOON / wpis z dnia 19 kwietnia 2019 (2 kwi 2020)
KRYPTONIM “ELIMINATOR” / wpis z dnia 1 kwietnia 2019 (2 kwi 2020)
NASZA GAMMA LF 02 AC / wpis z dnia 16 marca 2019 (2 kwi 2020)
HISTORIA PEWNEJ REKLAMY / wpis z dnia 4 lutego 2019 (2 kwi 2020)
ZAWODOWA WOLNOŚĆ / wpis z dnia 11 stycznia 2019 (2 kwi 2020)
BLASZANE BĘBENKI / wpis z dnia 21 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
TRAMWAJOWY *PAT / wpis z dnia 18 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
JADĘ I OBSERWUJĘ / wpis z dnia 10 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
MAGICZNA KSIĘGARNIA / wpis z dnia 27 listopada 2018 (2 kwi 2020)
NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ? ŻYJMY BEZ OGRANICZEŃ! / wpis z dnia 9 października 2018 (2 kwi 2020)
SAMO ŻYCIE / wpis z dnia 31 sierpnia 2018 (2 kwi 2020)
LANDARA NA SCENIE / wpis z dnia 26 lipca 2018 (2 kwi 2020)
PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH / wpis z dnia 18 czerwca 2018 (2 kwi 2020)
PRAPOCZĄTEK PIERNICZENIA / wpis z dnia 9 czerwca 2018 (2 kwi 2020)
BOMBOWE HISTORIE / wpis z dnia 23 maja 2018 (2 kwi 2020)
TORCIK Z JEDNĄ ŚWIECZKĄ / wpis z dnia 24 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
“KOSMICZNY” JASIU / wpis z dnia 4 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
WŁOSKIE TRAMWAJE W POZNANIU! / wpis z dnia 1 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
BLASKI I CIENIE – BLOGOWANIE / wpis z dnia 12 marca 2018 (2 kwi 2020)
TRAMWAJARKI WCZORAJ, TRAMWAJARKI DZISIAJ / wpis z dnia 7 marca 2018 (2 kwi 2020)
DZIEŃ KOBIET – WALENTYNKI ( do przerwy 0 : 1 ) / wpis z dnia 9 lutego 2018 (2 kwi 2020)
NA BAZARZE TRAMWAJARZE / wpis z dnia 5 lutego 2018 (2 kwi 2020)
DZWONEK BIMBAJARZA – KOSZMAR KIEROWCÓW / wpis z dnia 16 stycznia 2018 (2 kwi 2020)
UZALEŻNIENIA TRAMWAJARZA / wpis z dnia 10 stycznia 2018 (2 kwi 2020)
AZYMUT ZAJEZDNIA – NOCNE DO NABRZEŻA CUMOWANIE! / wpis z dnia 27 grudnia 2017 (2 kwi 2020)
NADZÓR W RUCHU / wpis z dnia 25 listopada 2017 (2 kwi 2020)
UŚMIECH MOTORNICZEGO – MIT CZY RZECZYWISTOŚĆ? / wpis z dnia 28 października 2017 (2 kwi 2020)
PRZESILENIE Z MOTORNICZYM W TLE / wpis z dnia 15 września 2017 (2 kwi 2020)
NIEWYPOWIEDZIANY BOHATER / wpis z dnia 17 sierpnia 2017 (2 kwi 2020)
BŁĘDNE KOŁO / wpis z dnia 7 lipca 2017 (2 kwi 2020)
MIĘSIĘCZNICA MŁODEGO MOTOROWEGO / wpis z dnia 13 czerwca 2017 (2 kwi 2020)