blog background
 
Nenufar: Poznański taksówkarz
poznań, taksówka
metka_epoznan
Jak żyć?
ok
21
not ok
2
liczba odsłon: 1347

     Jak żyć? Można by, parafrazując „klasyka”, spytać osoby odpowiedzialne za drogi w naszym mieście. Albo raczej „Jak jeździć”? Chaos komunikacyjny zdaje się przerastać możliwości miejskich rajców, którzy najwidoczniej przyjęli postawę „na przeczekanie” wychodząc z założenia, że remonty przecież kiedyś się skończą a do tego czasu może żaden zdesperowany kierowca nie dokona aktu samospalenia pod magistratem.

     Rataje. Od kilkunastu miesięcy dojazd/wyjazd z tej dzielnicy jest poważnym wyzwaniem dla zmotoryzowanych, ale jak się okazuje nie tylko, bo i pasażerowie MPK tracą nerwy przy każdej próbie „przebicia” się poza miejsce swego zamieszkania. Ciągnąca się długimi miesiącami budowa kolektora, która wprowadziła, na długi czas, chaos w osi ulicy Jana Pawła II wydaje się nie mieć końca, choć Aquanet  zapewnia, że prace zbliżają się ku końcowi. Nie wiem; pewnie mają rację, ja widzę natomiast tymczasową jezdnię i wielką dziurę straszącą od dwóch miesięcy na skrzyżowaniu Jana Pawła, Berdychowa i Baraniaka, która okazuje się najprawdopodobniej źródłem większości bolączek na korkowej mapie tego fragmentu miasta. Jestem człowiekiem wielce wyrozumiałym i wiem, że dla dobra wspólnego kolektor musi powstać a jego budowa wiąże się z utrudnieniami. Jednak szlag mnie trafia kiedy widzę wspomnianą, wielką ziejącą dziurę w tak newralgicznym miejscu, która od tak długiego czasu uniemożliwia normalne poruszanie się po tej krzyżówce. Ale to nie koniec; powstaje bowiem trasa tramwajowa na Franowo, która równie skutecznie co budowa kolektora, zdezorganizowała życie mieszkańców górnego tarasu Rataj, pozbawiając ich między innymi „normalnego” dojazdu do centrum komunikacją tramwajową.  Chociaż trzeba przyznać, że na tej budowie praca wre 24 godziny na dobę czego efekty można podziwiać w postaci zmieniającego się, z dnia na dzień, krajobrazu. Tutaj będzie podobno obsuwa w czasie, albowiem jak to w Polsce bywa, wykonawca, niczym wzięty archeolog, odkrył pod ziemią coś czego tam być nie powinno. Największy jednak dramat szykuje nam tzw. Estakada Katowicka, która ostatnimi laty na tyle podupadła na zdrowiu, że jej moce przerobowe spadły niemal do zera. I teraz rodzi się pytanie, czy wyłączenie tego cudu PRL-owskiej myśli inżynieryjnej z ruchu oznaczać będzie przysłowiowy Armagedon? Ja myślę, że tak, ale często zdarza mi się mylić i miejmy nadzieję, że tym razem również nie będę miał racji.

     Grunwald. Od kilku miesięcy mamy nową Bitwę pod Grunwaldem albo uściślając na Grunwaldzie. Biedni „Grunwaldczycy” dostali chyba najbardziej po tyłkach. Pomijając niedogodności wiążące się z istnieniem dość sporego stadionu, korzystanie z którego, generuje wieczne ograniczenia w przemieszczaniu się po okolicy, to doszły jeszcze poważne remonty. I tak w miejscu Ronda J. Nowaka Jeziorańskiego powstał ogromny krater, którego złowrogi wygląd nie świadczy o tym by szybko można z niego korzystać. A, że jest to miejsce dość newralgiczne, przez które dziennie przemieszczają się dziesiątki tysięcy aut, w dużej mierze, będących w Poznaniu przejazdem, gdzieś trzeba było je upchnąć. I tak, z racji braku ronda, zakorkowały się ulice Szylinga, Marcelińska, Wojskowa, Wyspiańskiego czy też Grochowska.  Na tym sporym fragmencie miasta, ograniczonym ulicami zlokalizowanymi w dalszym bądź bliższym promieniu od rzeczonego ronda, pojawili się kierowcy naiwnie wierzący, że są sprytniejsi od innych i ominą korek tworzący się na jednym pasie, jaki łaskawie zostawili przy rondzie wykonawcy. Niestety, wobec zamknięcia ronda i sporej ilości aut, nie ma sprytnych kierowców; każdy stoi po równo! Ale najwidoczniej ktoś władny w tym mieście doszedł do wniosku, że trzeba jeszcze nieco dołożyć do pieca i zacząć remont Roosvelta w okolicach Sheratona uniemożliwiając ruch tramwajowy i znacznie komplikując samochodowy w kierunku jak i z kierunku remontowanego ronda J. Nowaka – Jeziorańskiego. Cóż, Euro za pasem to i robota winna się w rękach palić. Tam jednak nie pali się zbyt dziarsko, ba nawet się nie tli. Niemalże codziennie ok. godz. 16 na placu budowy jest pusto. Raz po raz, niczym zjawa, objawi się pracownik dzierżący łopatę tudzież inna istota w odblaskowej kamizelce z której aparatu gębowego wystaje ćmik. Ale nie można powiedzieć, żeby komuś na tym placu budowy zależało na czasie. Może to pracownicy przyjezdni, którzy nie wiedzą, że remontują jedno z najbardziej ruchliwych miejsc w mieście? Trudno powiedzieć, ale w takim tempie to do Euro niewiele się zmieni. Jakiś wizjoner obstawiał kiedyś, że w 2022 roku ma nastąpić koniec świata. Zaczynam się zatem obawiać, czy chłopcy z firmy remontującej Roosevelta zdążą się uwinąć z robotą przed końcem naszej bytności na tej planecie. Zostało dziesięć lat. Do dzieła Panowie! Jak się jednak okazuje, to nie koniec grunwaldzkiej epopei, bowiem chwilę temu postanowiono zabrać się za poszerzanie Grunwaldzkiej od Smoluchowskiego co pętli na Junikowie. I jak to bywa w takich sytuacjach odcięto mieszkańcom ostatni fragment czynnej komunikacji tramwajowej w tamtym fyrtlu. Co tam; i tak mieli przesrane to jeden remont więcej nie zrobi już zapewne na nich większego wrażenia. Proponuję wykorzystać sytuację, że mieszkańcy tej części Poznania są totalnie udupieni i pójść za ciosem; wyłączyć na miesiąc prąd i zrobić konserwację sieci przesyłowych, odciąć wodę i wyremontować sieć kanalizacyjną, zedrzeć nawierzchnię z pozostałych ulic i chodników oraz przede wszystkim zabronić ludziom opuszczania domostw, bo przecież i tak nigdzie nie dojadą!

     To tylko dwie dzielnice a jak dużo się dzieje, prawda? Fajnie, naprawdę fajnie i żeby nikt mnie nie podejrzewał, że uprawiam narodowy sport Polaków czyli marudzenie. Wręcz przeciwnie, cieszę się, bo wiem, że będzie lepiej, ładniej, bezpieczniej etc. Ale dlaczego wszystko w jednym czasie? Dlatego, że mieszkańcy i tak nie mają nic do gadania i można postawić ich przed faktem dokonanym?

 
WASZE KOMENTARZE[1]
~Łysy: A wiesz dlaczego tak jest w Poznaniu? Bo od czasu Wojciecha Szczęsnego Kaczmarka do władzy dorwali się 'narwańcy" mający w głębokim posznowaniu zdanie mieszkańców!!!! Wszedzie w urzędach totumfaccy i wiżej ch....nie podskoczysz..... Niestety kto może to ucieka z tego miasta... teraz nawet Hipodrom WOLA jest na sprzedaż..... PARANOJA!!!!! Tu nikt za nic nie odpowiada, reklamy wiszą jako samowola budowlana, policja udaje że nie widzi cwaniaków po chamskui łamiących przepisy!!!! Prezydent z zarzutami, notariusz uwikłany w przekrętach, lekarz zatrzymany przez CBA!!! LUDZIE!!!!! co się z Wami dzieje?????? Tylko kasa w głowie!!!!!!! Panie Premierze! Jak tu żyć?????
dodano: Sobota, 2011.12.03 11:16, IP:188.146.85.XXX
ok
13
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarPiekielnik: hehehe, "bitwa na Grunwaldzie" - dobre, dobre, sama prawda! Faktycznie pozostaje pytanie "panie prezydencie G., panie dyrektorze ZDM, JAK ŻYĆ!". Ale myślę że odpowiedź udzielona przez wyżej wymienionych półbogów byłaby krótka: "SPIEPRZAJ PAN, SPIEPRZAJ DZIADU!"... :D :D bo w takim mają nas poważaniu. PS. dobrze że jest rower i póki co nie ma śniegu.
dodano: Sobota, 2011.12.03 14:02
ok
13
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarnonamenonick: Znakomite podsumowanie tego, co się dzieje w mieście :) Popłakałam się ze śmiechu. I dołączę do Piekielnika - dobrze, że mam jeszcze zdrowe nogi i że - odpukać - nie pada i nie ma śniegu. A ruch wyjdzie nam tylko na zdrowie :D:D Do wszystkiego można się przyzwyczaić :D
dodano: Sobota, 2011.12.03 17:06
ok
7
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarNenufar: ~Łysy: A wiesz dlaczego tak jest w Poznaniu? Bo od czasu Wojciecha Szczęsnego Kaczmarka do władzy dorwali się 'narwańcy" mający w głębokim posznowa...
Również podzielam pogląd, że ostatnim prezydentem Poznania, który urząd piastował z powołania był Wojciech Szczęsny Kaczmarek. Dziś widać różnicę w jakości sprawowanej władzy.
dodano: Sobota, 2011.12.03 19:43
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarNenufar: Piekielnik: hehehe, "bitwa na Grunwaldzie" - dobre, dobre, sama prawda! Faktycznie pozostaje pytanie "panie prezydencie G., panie dyrektorze ZDM, J...
Niby tak, z drugiej strony to mieszkańcy głosują na obecnego prezydenta tudzież ewentualne wybory bojkotują. Tak więc w naszych/Waszych rękach spoczywa nasz/Wasz los! Pamiętajmy o tym w dniu wyborów.
dodano: Sobota, 2011.12.03 19:44
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarNenufar: nonamenonick: Znakomite podsumowanie tego, co się dzieje w mieście :) Popłakałam się ze śmiechu. I dołączę do Piekielnika - dobrze, że mam jeszcze zdrowe nogi i że ...
Kiedyś ludzie żyli bez samochodów i dawali doskonale radęi. Mało tego, funcjonowali bez elektryczności, komórek i innych wynalazków ;-) Zatem może wróćmy do korzeni? Jak tak dalej pójdzie to jako pierwsi na drzewo powrócą mieszkańcy Grunwaldu ;-) Rower i własne nogi to jest przyszłość, zatem życzę Ci wytrwałości i sprzyjającej aury.
dodano: Sobota, 2011.12.03 19:49
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarnonamenonick: Nenufar: Kiedyś ludzie żyli bez samochodów i dawali doskonale radęi. Mało tego, funcjonowali bez elektryczności, komórek i innych wynalazków ;-) Zatem może w...
Pracuję na Grunwaldzie, dziękuję za życzenia. Zaczyna mi się ta sytuacja podobać. Nie mam wymówki, że mi się nie chce, muszę leźć. Ale na drzewo nie wlezę, za żadne skarby, mam lęk wysokości... :D:D Już prędzej dokopię się do korzeni ;):)
dodano: Sobota, 2011.12.03 20:32
ok
3
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: Kiedyś ktoś powiedział, że "miasto" to centrum, a okolice to zadu..e - mając na myśli m.in. Piątkowo. Teraz wychodzi, że zadu..e to centrum a na Piątkowie da się żyć w miarę normalnie. Jak na razie nie ma żadnych wielkich wykopów i w marę normalnie się człowiek porusza po drogach piątkowskich. Mam tylko nadzieję, że może wreszcie odetną możliwość jeżdżenia u.Mieszka I (od Wiechowicza do PLAZy) z racji remontu, bo ulica nie robiona od wielu lat pomału wygląda jak tor dla samochodów 4x4 i wymusza jazdę wężykiem a i tak nie ma możliwości nie wpadnięcia w dziury. Najważniejsze, że Piątkowo to teraz chyba najspokojniejszy region miasta :-) . Bo to teraz "miasto" a ne zadu..e :-D
dodano: Niedziela, 2011.12.04 09:00, IP:31.174.139.XXX
ok
3
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Głos rozsądku: FOCUS UCZ SIĘ PISOWNI I GRAMATYKI OD TEGO PANA. FACET NIE WYKŁADA NA UCZELNI A PISZE LEPIEJ OD CIEBIE!
dodano: Niedziela, 2011.12.04 17:14, IP:83.11.78.XXX
ok
3
not ok
1
odpowiedz|usuń
avatarPiekielnik: Nenufar: Niby tak, z drugiej strony to mieszkańcy głosują na obecnego prezydenta tudzież ewentualne wybory bojkotują. Tak więc w naszych/Waszych rękach spocz...
To że grobelas wygrał ostatnie wybory, wynikało w dużej mierze z tego że wielu wyborcom kojarzył się z dominującą na scenie politycznej PO (a ludzie w PL wciąż jak te cielaki przenoszą preferencje polityczne na grunt wyborów lokalnych, nie zwracając uwagi na KOGO głosują), nie bez znaczenia było też to że jego konkurencja była rozbita i mało wyrazista. No i trzeci element zwycięstwa - kibole, którym grobelas ufundował z naszych pieniążków piaskownicę za miliard, poszli na niego karnie głosować.
dodano: Poniedziałek, 2011.12.05 21:22
ok
3
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarespe: Widzę tu niezwykle bystrego i zręcznie potrafiącego wyrażać swoje myśli ukrytego za nickiem NENUFAR człowieka. Szacun. Okazuje się, że na epoznań formuowicze piszą lepiej od zawodowych dziennikarzy i problemy miasta są im bliższe, lepiej poznane bo od podszewki. Co do sytuacji na Ratajach to jest ona tragiczna a najgorsze jest to, że po zakończeniu remontu ul. JPII niewiele się zmieni. Wciąż będą nieprzejezdne ronda Śródka i Rataje, wciąż będzie zapchane skrzyżowanie z ul. Baraniaka, wciąż będzie wiecznie czerwone na Kórnickiej. Bowiem na niemal minutę przed przejazem tramwaju samochody dostają czerwone. Skoro kursują tutaj 3 linie tramwajowe w dwie strony każda co 10' to praktycznie zielone w ciągu II Ramy Komunikacyjnej miast Poznania to istny rarytas.
dodano: Poniedziałek, 2011.12.05 21:36
ok
2
not ok
1
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
NENUFAR
Nenufar.epoznan.pl
RSSsend_message
Jakiś czas temu uderzyłem się, dość mocno,w głowę i postanowiłem zostać taksówkarzem. Okazało się, że to całkiem fajny sposób na zarabianie pieniędzy. Wcześniej nie wiedziałem, że w tym mieście mieszka tylu bajkopisarzy, doktorantów, ekspertów w każdej dziedzinie, fanów PiS-u i Ojca Tadeusza ( tak, właśnie tego, który emituje katolicki głos w naszych domach ). Co gorsza przekonałem się, że mydło i pojęcie \\\\\\\\\\\\\\\"higieny osobistej\\\\\\\\\\\\\\\" jest dla wielu ludzi równie abstrakcyjnym pojęciem jak sposób działania wielkiego zderzacza hadronów. Mało tego; dość szybko zorientowałem się, że w naszych obywatelach tkwi tak pokaźny potencjał intlektualny, że gdyby mały ich procent dopuścić do władzy to mielibyśmy tu krainę mlekiem i miodem płynącą. Co jeden to lepszy ekspert; od piłki nożnej, poprzez politykę na fizyce kwantowej kończąc. Z każdym kolejnym dniem jestem pod coraz większym wrażeniem człowieka. Człowieka Polaka! Generalnie szaleństwo!!! Jak, niebawem zapewne, oszaleję, to gwarantuję, że w ramach terapii zacznę zbierać pocztówki z Polą Raksą!
ARCHIWUM WPISÓW
Euro - Poznań (18 cze 2012)
Juwenalia Part II (19 maj 2012)
Juwenalia (12 maj 2012)
Euro (5 sty 2012)
Człowiek nie wielbłąd. (21 gru 2011)
Dżihad (8 gru 2011)
Strefa 30 (7 gru 2011)
Jak żyć? (3 gru 2011)
Kultura - rzecz święta! (27 lis 2011)
Strajk (25 lis 2011)
Korki (24 lis 2011)