blog background
 
Nenufar: Poznański taksówkarz
poznań, taksówka
metka_epoznan
Euro
ok
17
not ok
0
liczba odsłon: 1029

Kiedy cztery lata temu grzmotnęła w nas wiadomość, iż wespół z Ukraińcami będziemy organizować największe wydarzenie piłkarskie na starym kontynencie, niejedno serce mocniej zabiło, (kilka z nich pewnie wali jak Dzwon Zygmunta do dziś dnia ) . Zabiło mocniej na myśl jaką to potęgą, za te parę lat, będzie Poznań goszczący Europę. Okazuje się jednak, że najprawdopodobniej zamiast szczęki, niejednemu kibicowi z cywilizowanej części świata, opadnie entuzjazm jakże charakterystyczny dla wojaży futbolowych!

     Były ponad cztery lata na „wyciosanie” przyzwoitego dworca kolejowego i nawet biorąc pewien margines czasowy na wszystkie te absurdalne procedury przetargowe to czasu było naprawdę sporo na przeprowadzenie metamorfozy tej Sodomy straszącej w centralnym punkcie miasta. Niestety nie wyszło ( jakież to polskie ) i wszyscy, którzy w czerwcu przybędą do nas koleją wyleją się z wagonów wprost na plac budowy. Trzeba mieć nadzieję, że może chociaż żaden dźwig nikomu krzywdy nie zrobi lub nie trafią akurat na czerwcowe oberwanie chmury dzięki któremu na powierzchnię udadzą się poprzez zalany, niczym poniemieckie sztolnie, tunel! Jak już przebrną przez pierwszy etap tej „ścieżki zdrowia” znajdą się na przed dworcowym placu, na którym, po każdym przyjeździe dalekobieżnego składu, panuje rozpierdolnik rodem z gminnych dożynek zakończonych mordobiciem. Gdzieś po lewej stronie niejeden z zacnych kibiców – turystów dostrzeże postój taksówek pełen kierowców chętnych do przewiezienia ich za kwotę równą połowie ich wyjazdowego budżetu. Niejeden da się skusić co zaowocuje kolejnymi, mało przyjaznymi naszemu miastu, opiniami na temat mentalności zarówno Poznaniaków jak i Polaków ogólnie. Ale co tam. Dworzec będzie za to w listopadzie. Może postaramy się o zimowe igrzyska? Dworzec już będziemy mieli.

     Na całe szczęście, Poznań jako światowa metropolia, posiada też lotnisko. I jeśli Bóg da, to w czerwcu wszyscy, którzy wyjdą z samolotu będą mogli przejść do nowego terminala. Może być jednak tak, że Bóg nie da i niejeden kibic zamiast do nowego, pachnącego budynku wejdzie w koparkę, pierdyknie się o łopatę czy też walnie gąsienicę do dziury! Ale nie ma co krakać. Jak już wyjdzie z terminala ( tudzież z dziury ) to uda się piękną i szeroką Bukowską do … właśnie dokąd? Ktoś, zapewne o kilkadziesiąt punktów IQ mądrzejszy ode mnie, wydedukował, że kibice prosto z samolotu udadzą się na stadion. Ja myślę, że wpierw pojadą do hotelu lub przynajmniej do samego centrum, chociażby coś zjeść. Obym się mylił, bo jeśli nie to nowa, szeroka Bułgarska będzie pusta a Bukowska jak zwykle zapchana. Nie wierzę, że obecne, kosmetyczne zmiany na Bukowskiej w jakimś stopniu uratują sytuację. Buspasy będą tradycyjnie zapchane przez prywatne auta i wszyscy tak jak stali stać będą nadal, jak jeden mąż, w pięknym, obfitym korasie od Polskiej do Zeylanda. W te i na zad!

     Chociaż jakby tak się bardziej zastanowić, to może cała ta zbiorowa podnieta tym Euro jest jak zwykle na wyrost? Może wcale nie odczujemy obecności tego wydarzenia w naszym mieście. Jestem ciekaw Waszych opinii; czy Euro sparaliżuje nasze miasto? Czy jesteśmy na nie gotowi?

 
WASZE KOMENTARZE[1]
avatarmikolajw: 1.Przede wszystkim, znając postępowanie władz, w dniach meczów zamknięte będzie pół miasta. Kiedy do Warszawy przyjechał Obama, wyczyszczono ulice tak skutecznie, że musiał się on mocno zastanawiać czy czasem nie trafił do Czarnobyla. 2.Liczę, że wiele osób, które mają do Euro taki stosunek jak ja (mocno ambiwalentny, by nie powiedzieć negatywny) w czerwcu zaplanuje urlop. Z tego co pamiętam szkoły i uczelnie wcześniej kończą zajęcia. Ulice więc będą pewnie wyglądały mniej więcej tak jak na początku sierpnia. 3. Z pewnością sparaliżowane będzie centrum, co dotyczy zwłaszcza takich jak ja - mieszkańców Placu Wolności. Szczególnie wieczorami będzie tam naprawdę nieprzyjemnie. 4.Jest nadzieja, że szumne zapowiedzi co do liczby kibiców się nie sprawdzą. Podsumowując - mieszkańcy centrum ciężko przeżyją te mistrzostwa, natomiast w pozostałych dzielnicach trudno będzie zapewne zauważyć, że trwa jakaś impreza, chyba że w okolicach hoteli lub domów studenckich, gdzie będą kwaterować kibice.
dodano: Czwartek, 2012.01.05 15:32
ok
5
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarmarillion: mikolajw: 1.Przede wszystkim, znając postępowanie władz, w dniach meczów zamknięte będzie pół miasta. Kiedy do Warszawy przyjechał Obama, wyczyszczono ulice tak...
szkoły są w tym roku do 29 czerwca
dodano: Piątek, 2012.01.06 20:59
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~vip: Poznań z Euro poradzi sobie doskonale ! To będzie wielki czerwiec dla naszego miasta !
dodano: Sobota, 2012.01.07 15:10, IP:83.14.116.XXX
ok
2
not ok
2
odpowiedz|usuń
~Autor: panie premierze jak żyć
dodano: Czwartek, 2012.01.12 23:54, IP:83.7.24.XXX
ok
3
not ok
0
odpowiedz|usuń
~TAxi322: ~vip: Poznań z Euro poradzi sobie doskonale ! To będzie wielki czerwiec dla naszego miasta !...
To bedzie jedna wielka i nie konczaca sie WTOPA
dodano: Czwartek, 2012.02.09 10:40, IP:81.219.255.XXX
ok
5
not ok
1
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
NENUFAR
Nenufar.epoznan.pl
RSSsend_message
Jakiś czas temu uderzyłem się, dość mocno,w głowę i postanowiłem zostać taksówkarzem. Okazało się, że to całkiem fajny sposób na zarabianie pieniędzy. Wcześniej nie wiedziałem, że w tym mieście mieszka tylu bajkopisarzy, doktorantów, ekspertów w każdej dziedzinie, fanów PiS-u i Ojca Tadeusza ( tak, właśnie tego, który emituje katolicki głos w naszych domach ). Co gorsza przekonałem się, że mydło i pojęcie \\\\\\\\\\\\\\\"higieny osobistej\\\\\\\\\\\\\\\" jest dla wielu ludzi równie abstrakcyjnym pojęciem jak sposób działania wielkiego zderzacza hadronów. Mało tego; dość szybko zorientowałem się, że w naszych obywatelach tkwi tak pokaźny potencjał intlektualny, że gdyby mały ich procent dopuścić do władzy to mielibyśmy tu krainę mlekiem i miodem płynącą. Co jeden to lepszy ekspert; od piłki nożnej, poprzez politykę na fizyce kwantowej kończąc. Z każdym kolejnym dniem jestem pod coraz większym wrażeniem człowieka. Człowieka Polaka! Generalnie szaleństwo!!! Jak, niebawem zapewne, oszaleję, to gwarantuję, że w ramach terapii zacznę zbierać pocztówki z Polą Raksą!
ARCHIWUM WPISÓW
Euro - Poznań (18 cze 2012)
Juwenalia Part II (19 maj 2012)
Juwenalia (12 maj 2012)
Euro (5 sty 2012)
Człowiek nie wielbłąd. (21 gru 2011)
Dżihad (8 gru 2011)
Strefa 30 (7 gru 2011)
Jak żyć? (3 gru 2011)
Kultura - rzecz święta! (27 lis 2011)
Strajk (25 lis 2011)
Korki (24 lis 2011)